Transparency International wykazuje, że bardzo duży odsetek światowej korupcji odbywa się w państwach lezących w Ameryce Południowej. Według Transparency International najbardziej zainfekowana jest Kolumbia, która niestety słynie z handlu i przemytu narkotyków. W tymże kraju wiele urzędów kontrolowanych jest przez osoby, które również kontrolują przepływ i produkcję narkotyków. W takich warunkach, korupcja niestety wydaje się być czymś zupełnie naturalnym. Jeśli główne źródło dochodu , czyli handel narkotykami, jest całkowicie zabronione na całym świecie, to trzeba uciekać się do metod polegających na nielegalnym przepływie gotówki, wręczaniu łapówek i tym podobnych. Dla Transparency International teren kolumbijski to bardzo trudna strefa, jednak organizacja widzi tam sens działania. Jako ciekawostkę można podać, iż wiele krajów w Ameryce Środkowej jak i Południowej zainfekowane jest korupcją w dużym natężeniu, a tymczasem Chile i Urugwaj to kraje niemal wolne od korupcji. Transparency International wykazuje tu olbrzymi kontrast. Urugwaj to zagadka, a Chile można wytłumaczyć jako kraj pozostający z dala od interesów, niezainteresowany gospodarką czy handlem, stąd pewnie brak pokus korupcyjnych.
Copyright @ 2001 - 2011 www.transparency.pl - Transparency International Polska | Kontakt
Wszelkie zastrzeżone znaki towarowe zostały użyte tylko w celach informacyjnych.